Piotr Ryka z HiFi PHILOSOPHY tak napisał o naszej prezentacji na AVS 2017:

„Grało tam wyśmienicie z urządzeń małych, starych i rasowanych – kłam zadając myśleniu, że tylko duże, nowe i drogie ma wstęp na wyżyny audio. Niejeden arcy-producent mógłby się tam konstruowania uczyć; ale cóż – Sulek nie ma funduszy na reklamę i dumnie brzmiącej nazwy. Jakby się nazywał Sulenstein czy Sulenhoff, to pewnie by go bardziej poważali; szczególnie ci, co się na brzmieniu gówno znają. Ale do takich bez marketingu nie trafisz, nawet jak w prezentacji żywi ludzie, naturalna skala dla dynamiki i fantastyczna scena. Sojka tak śpiewał, że aż ciary tym razem mnie wyskoczyły; na pewno większe niż w Strefie Słuchawek.”